1. Apropo tańca z gniazdami: „… Józefowicz jest przekonany o tym, że to Nataszy należała się Kryształowa Kula. Jeszcze przed finałem mówił bez cienia wątpliwości, że Urbańska jest prawdziwą zwyciężczynią programu.” – no to fajnie Janusz, ale powinieneś się nauczyć już, że jak jest jakiś konkurs i Natrasza startuje, to jest na bank druga. Ona by w konkursie na stanowisko urzednicze przy 1 etacie i jednej kandydatce (Nataszy) zajęła drugie miejsce, a co dopiero jak jest tam 11 zawodników!
2. Praktyka w prokuraturze się zaczęła i zaprawdę powiadam wam – zbiorowisko dziadów jak na ppk. Podobnie jak justyna była z higieną na bakier, tak oni są z kodeksem na bakier! Na szczęście są to nieroby większe niż ja i wczesnie puszczają do domu. Może nawet będę mógł GRAĆ NA KĄPIE! Aha, no i niech Daniel uważa, bo już się bujam furaczem, odebrałem dokument prawa do wypadku.
3. „Wchodzi klient do sklepu przemysłowego i pyta:
- Towarzyszu sprzedawco, czy są żyletki marki POLSILVER?
- Nie ma, towarzyszu kupujący.
- A czy są żyletki jakiejś innej marki towarzyszu sprzedawco?
- Nie ma towarzyszu kliencie, niestety nie ma.
Klient wychodzi a kolega pyta sprzedawcy: – Co ty, przecież półki się uginają od żyletek, coś ty mu powiedział? Sprzedawca zaś odpowiada: JAK ON TAKI KURWA TOWARZYSZ TO NIECH SIĘ SIERPEM GOLI”
che che che rotfl!