Siemka siemka SIEEEEEEEMKA! Yo! Dziś z piw DESPERADOS. A zamiast tradycyjnego wiersza – piękne haiku w stylu imperium wschodzącego słońca!
„opadły już delikatne kwiaty wiśni
ściele się aksamitne wspomnienie wiosny
dobrze wam tak, japońskie skurwysyny”
6%alk., ekstraktu nie podano. Ucieka ocenie ile. GRUPA ŻYWIEC (żal!)
CENA – 3,99 – i to za 0,4. Mój komentarz: bwahahwhahrahhahhrharhahhhhhaaaaaaa! Spierdalać z takimi pomysłami za 3 zeta. [a nawet prawie 4]
GORYCZKA – fajnie wiedzieć ze ktoś takie rzeczy robi. Tzn bierze redsa sana, dolewa tam jakiegoś ziołowego aromatu i pisze: SMAK PIWA DZIKOŚC TEKILI, dodając w reklami murzyna z afro (to ta dzikośc zapewne, bo co ma murzyn do tekili to chuj wie). W związku (przestępczym) z rzeczonym aromatem pewna goryczka jest. W trzeciej nucie. Ale jakaś delikatna. Piołunowa? Chuj wie. Pierwsze dwie nuty wolne. Nie jest to złe wbrew pozorom, ale raczej dość… Śmieszne.
SŁÓD – słodkie piwo w pierwszej i drugiej nucie, nie wiem czy można mówić o słodzie, skoro to sztucznie aromatyzowana rzecz (pewnie zaraz jakiś kiper za 3 zeta powie że to w ogóle nie jest piwo – popijając tyskim to zdanie!). W kazdym razie dodano tam kukurydzy, żeby było że ma coś z tequili, Taki podpalany dziwny słodzik czuć. Ale niezbyt nachalny. Piwo raczej słodkie aspartamem.
POSMAK SPIRYTA – a tu akurat mogliby wlać trochę tej wódy brudnych meksykanów. A nie wlali, raczej ester o zbliżonym smaku. Spirytu jako takiego troszkę czuć przez ten ester, ale tak być musi, bo taki był zamysł producenta.
DODATKOWE UWAGI O SMAKU – piwo za bardzo się pieni. Tego nie lubię. Bardzo jasne jest. Tego tez nie lubię. Nie umie się zdecydować czy jest imprezowym wodzirejem czy obiadową suką puszczającą się z byle kebabem. Cena chujowa.
Ale…
Nie jest złe! Ogólne wrażenie jest lepsze niz to co napisałem na początku. Dziwnie jest się w to piwo ‘wkręcać’, potem już się pije, skoro człowiek się przywyczai do tej nuty symulującej mocniejszy alkohol. W kazdym razie warto spróbować, czemu by nie?
OCENA W SKALI OD „1″ do „20″ – 13 – powyższe czynniki składają się na obniżenie oceny o tyle punktów. To cena głównie jest zaporowa. Gdyby to było 3,10zł np., to mogłaby być ciekawostka piwna. Przy prawie 4 zł – to już niepotrzebna ekstrawagancja!

