Uwaga uwaga! Powrót cotygodnika na łamy ppk! Wszyscy cieszą michę, szczególnie fan mój extraordinaire, czyli sah! ddziś dwa browarki naraz, są to obiecane BOSMANY – SPECJAL i FULL. Dlaczego dwa? Dużo łatwiej bedzie je porównać i ocenić w ten sposób – oba są świetne, więc tylko bezpośrednie porównanie może nam wyłonic tu zwycięzcę

Bosman Full – alk. 5,7%, ekstr. 12,5%
Bosman Specjal – alk. 6,65%, ekstr. 14%

Oba piwa z browaru szczecińskiego ofkors, który obecnie wchodzi w skład grupy Carlsberg S.A. (mojej ulubionej grupy dodać trzeba)

CENA – gdy ja kupowałem, full kosztował 2,60 a specjal 2,55. Ale to powinien się sah wypowiedzieć, bo on tu na tych cenach lepiej może się znać. Dość powiedzieć że piwo ma cenę w sam raz. Nie odstrasza taniochą jak harnaś, nie śmieszy cyferką „3″ jak niektóre wynalazki.

GORYCZKA
- Full: Jak na jasne pełne przystało goryczka zaznacza swoją obecnośc delikatnie. Ale to ona własnie tworzy piwny smak, dlatego jej wygasanie zmieniłoby piwo w oranżadę. Nie tutaj! Goryczka w pierwszej nucie jest dalikatna, w drugiej delikatna, a w trzeciej… delikatna! Ideał kurwa.
- Specjal: tu jest trochę inaczej. Goryczka pokazuje się w drugiej nucie dopiero (więcej ekstraktu) dość mocnym uderzeniem. W trzeciej nucie szybko się rozwiewa. Dodać trzeba że w obu piwach to jest lekka goryczka, a nie jakaś tam gorycz. Ale w tej konkurencji wygrywa full

SŁÓD
- Full: minimalnie. Wynika to oczywiście z charakteru piwa: jasny, lekki browarek w sam raz do gaszenia pragnienia nie może być z byt słodowy. PLUS JAK CHUJ – przez to nie robi się tzw. ‘ulepek’, tylko poważne piwo
- Specjal: lekko wyczuwalny, ale i tak delikatny jak na tak wysoki ekstrakt. To juz piwo mniej wakacyjne, bardziej knajpiane bym powiedział. Kupujesz, siadasz, gadasz o dupach/z dupami i tam… dobrze się bawisz! Też plus.

POSMAK SPIRYTA -  brak/brak. Bez przesady

DODATKOWE UWAGI O SMAKU
- Full: piwo kombajn. Do grilla, obiadu, pizzy (delikatny smak nie zagłuszy potrawy). Na nasiadówkę. Laski go wypiją bo nie cuchnie wódką. Gustowna puszka z żaglowcem. Piękny jasnobursztynowy kolor. Idealne nagazowanie. Rozkład smaków podręcznikowy. Aż się miło po nim oddycha. PEDO BEAR SEAL OF APPROVAL. Szkoda że dostępność w kraju = nikła
- Specjal: bardzo, bardzo dobre piwo. Połączenie lekkiego stronga i jasnego wakacyjnego browara. Jednak o ile w zestawieniu z tyskim np wypada w stylu bosman specjal>>>>>>gówno>>>>>tyskie, o tyle do bosmana fulla nie ma raczej startu. Nie ta klasa. Swietne piwo, ale już rezemblancję do strongów niedobrych można delikatne znaleźć. Summa summarum [!]:

OCENA W SKALI OD „1″ do „20″ -

FULL – 20 – i zasłużone kurwa
SPECJAL – 17

 

Trwa właśnie koncert okolicznościowy w rocznicę odzyskania niepodległości. I TVP daje mi tu kurwa… Marylę Rodowicz jako alegorię Polski na sam początek! Na coś takiego muszę się napić… Dużo najlepiej, tak do porzygania. Ale mam tylko 1 piwo. Dziś więc DOCK

4,2%alk., ekstraktu nie podano. Royal Unibrew Polska [a konkretnie: Browar Łomża]

CENA – 1.55z! Tak!!!!!!! Tylko półtorej zeta. Bardzo, bardzo mocny plus. Jak ktoś zarabia ledwo 1300 miesięcznie jak ja, to jest argument nie dość że konieczny, to jescze wystarczający!

GORYCZKA – zero. Lol, w piwie jest zero goryczki. To bardzo lekki trunek, taki raczej – mamy całą noc z War In The Pacific, to kupujemy po 8 takich i jazda. Nie jest to koneserka, to na pewno.

SŁÓD – słodu też nie ma Uśmiech Cha cha cha lol! Rozzpierdala mnie to piwo. Jest słodkie jakby sje ktoś cukrem zaprawiał (całkiem możliwe), a słodu prawie nie czuć. Przedziwny dekokt.

POSMAK SPIRYTA – nie ma. Nie wiem skąd się bierze te 4,2% alkoholu, ale nie z zaprawiania. Może np oni ten żużel co zostaje w kadziach w których warzą się inne piwa po prostu przelewają parę razy wodą? Możliwe!

DODATKOWE UWAGI O SMAKU – słodkie piwo, na dłuższą metę nie do picia. Aaaale! 1,55zł! NIE MOŻNA OMINĄĆ! Polecam z tego względu. Za dychę można kupić 6 browarów! I jeszcze zostanie! Priceless

OCENA W SKALI OD „1″ do „20″ – 15 – gdyby kosztowało 2,30 np to dostałoby ok. 10. A tak konieczna jest ocena powyższa. To jak produkowanie samej piechoty w chujowych rtsach – do pewnego momentu taka taktyka daje radę! Więc dozo.

© 2012 Idź do domu bo się nie nadajesz Suffusion theme by Sayontan Sinha